czwartek, 30 września 2010

Warszawa

specjalnie dla Natalii, relacja z Warszawy. Nachodziłam się jak nigdy w życiu... ale było super :)
Pogoda piękna, towarzystwo super ;)
Widok z hotelu 

Grób Nieznanego żołnierza nocą :)

A tu dla mojego synka liczę ile Wisła ma metrów



taką furę mieć....

bez komentarza ;)

W Łazienkach jest mnóstwo oswojonych wiewiórek... podchodzą do ludzi...

2 komentarze:

  1. no pięknie ;-)
    na fajna pogodę trafiliście ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. a to towarzystwo to ja byłem w osobie własnej

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie bardzo cenny i dziękuję za odwiedziny :)