piątek, 30 grudnia 2011

album tatrzański

dla Patrycji, która jest wielką miłośniczką tych gór.
Ile ja się z nim namęczyłam... pierwszy poszedł w śmieci, bo zupełnie nie byłam zadowolona... tekturka miała 2mm i strasznie ciężko było ją okleić... karton pękał mi na łączeniu i w ogóle źle się sklejało. Więc kupiłam nowy karton, tekturę modelarską 1mm i zaczęłam od początku, nauczona błędami z pierwszego modelu...
Później przyjechała Ania i pomogła mi go "udekorować". Miał być bardzo tatrzański, bez kwiatków i takich tam.. chyba się udało :) 
Zdjęcia robiła Ania. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :D i cieszę się, że pomimo tego jak wyszło i ile się naklęłam i uchlałam, było warto.

są zdjęcia Patrycji z różnych wypraw






miejsce na wpisywanie "złotych myśli" (Ania ciapała tuszami ;P)


kieszonki na mapy, kieszonki na płyty i zamykane na różne drobiazgi




Ponieważ w moim ulubionym ostatnio sklepie trwa remanent, ogłoszone zostało candy. Zajrzyjcie koniecznie :)



czwartek, 29 grudnia 2011

sobota, 24 grudnia 2011

Paczuszka

dla Kalamai z wymianki świątecznej u Zu :)
łażąc po blogu WOJ znalazłam taki kursik :) rewelacja.. więc w tym roku moi bliscy, a także Kalamaja otrzymają taką świecę..
poza tym w paczce znalazła się karteczka, notes, bombka karczochowa, malutki stroik i odrobina słodkości :)
A jak już zapakowałam wszystko, to musiałam zacząć od początku, bo sobie przypomniałam o bilecikach, ale nie zrobiłam już zdjęcia zbiorowego, bo ciemno było..



I życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt, spędzonych w rodzinnym gronie pełnym miłości i uśmiechu. I dziękuję Wam, że tu jesteście, i że dzięki Wam mam motywację do robienia tego co robię...

Przepraszam za moje zaległości w odwiedzaniu Waszych cudnych prac, ale ostatnie dwa tygodnie mnie przerosły. Obiecuję, że nadrobię wszystko po świętach.


wtorek, 13 grudnia 2011

Święta...

Zostałam poproszona o zamieszczenie pewnego artykułu.. oto on:


Boże Narodzenie, to wspaniały i wyjątkowy czas kiedy wraz z bliskimi nam osobami gromadzimy się by wspólnie celebrować narodzin Chrystusa.
Woń unoszących się w powietrzu wypieków babci i mamy, prezenty pod choinką, błyszczące ozdoby świąteczne, padający za oknem śnieg sprawiają, że co roku wypatrujemy tych radosnych chwil już na długo przed ich przyjściem.
Ze względu na  niezapomniane chwile spędzane z bliskimi, do świąt chcemy się również dobrze przygotować. Obdarowywanie bliskich prezentami to jedna z tradycji bożonarodzeniowych którą pielęgnuje się na całym świecie. Nie ma nic piękniejszego jak dawanie sobie oraz dzielenie się radością wraz z ukochanymi osobami. Zdaje mi się, że w tym właściwie zawarta jest cała magia Bożego Narodzenia i to sprawia, że święta stają się magicznym okresem. Skoro tak jest, to dlaczego nie pomyśleć o tym by chociaż raz zaskoczyć bliskich w niekonwencjonalny sposób i wyrazić swoje uczucia niekoniecznie poprzez drogie dobra materialne?
Kartka świąteczna to perfekcyjna wręcz metoda na to, by móc w prosty sposób podziękować bliskim za to że po prostu są. Zrobione przez nas kartki mogą zmieć przeróżne charaktery. W nich możemy zawrzeć momenty wesołe, trywialne, ale także momenty dla nas podniosłe. Jest przeróżna gama konceptów jakie mogą mieć dla naszych bliskich znaczenie- my wiemy o tym sami najlepiej!
Nie ma złotej reguły mówiącej o tym, jak bożonarodzeniowe kartki powinno się tworzyć. Tak naprawdę wszystko zależy od tego co chcemy w takiej kartce zawrzeć-jakie emocje wywołać, komu ją chcemy sprezentować. Kolorowe wstążki, papier, pastele, guziki, klej, szablon, świecące cekiny- to tylko nieliczne z wielu możliwych artykułów, które możemy użyć do tworzenia naszej kartki świątecznej. Jednakże dodanie do nich starych, nie oglądanych dawno zdjęć nadałoby jej zupełnie inny wymiar.  Przywołane emocje oraz momenty mogłyby udoskonalić cale święta! Na przygotowanie kartki zostawmy sobie jednak trochę czasu by nasz koncept idealnie wkomponował się w charakter tego wyjątkowego czasu i był jak najlepiej odebrany przez naszych bliskich.
Wydaję mi się, że kartka robiona własnoręcznie jest wspaniałym sposobem aby wyrazić swoje uczucia względem rodziny. A czy przecież nie o to głównie nam chodzi zastanawiając się ile pieniędzy wydać błądząc przy sklepowych półkach? Bądźmy niekonwencjonalni i kreatywni w te święta! Zróbmy inspirującą kartkę, która wydobędzie ze świąt całą ich esencję.

Jacek Kwasny

niedziela, 11 grudnia 2011

kiermasz..

Jutro u Pawła w szkole (SP 7 w Zabrzu) jest kiermasz świąteczny. Postanowiłam przygotować kilka drobiazgów, żeby wspomóc szklony budżet.. Ale żebym nie była samotna w przygotowaniach, pomogła mi Ewa - Pani bibliotekarka :) dziękuję Ci Kochana za świetnie spędzony czas i tę ilość zrobionych kartek :) I Pani higienistce za wycinane elementy :) (moja maszynka zrobiła niezłą furorę w szkole).














Ta była wykonana z pomocą jednej z uczennic :)

powstała jeszcze taka zawieszka, zrobiona według tego kursu.. nie wyszło mi tak jakbym chciała, ale następna będzie lepsza ;)



I jeszcze za pozwoleniem Ewy, kartki jej roboty :)






wtorek, 29 listopada 2011

na szybko

wpadam, żeby Wa powiedzieć, że żyję.. ledwo, bo ledwo, ale żyję ;)
nie mam czasu na maje hobby, a jak już znajdę, to mi się nie chce... więc - nie mam dla Was nic.. jeszcze muszę przygotować coś na wymiankę u Zu...

czwartek, 10 listopada 2011

dla Kacpra

kartka komunijna. Będzie jeszcze jedna. Taka odskocznia od świątecznych kartek, których jeszcze nie robię :(
Poza tym to nie mam czasu na nic.. jeszcze jestem chora, a moja córcia nie może się wyleczyć z kataru.. do tego złapała jakiegoś wirusa ;( ach.. szkoda gadać...



 za rameczką z tekstem jest kieszonka na pieniążki..



Pozdrawiam Was cieplutko i życzę, aby mijały Was wszystkie wirusy i bakterie...

czwartek, 3 listopada 2011

dla Sary

w październiku też można robić kartki komunijne... a co.. to taka odskocznia od kartek świątecznych, których jeszcze nie zaczęłam robić ;)