czwartek, 7 kwietnia 2011

jakiś fold...

Na początku dziękuję serdecznie (BARDZO :D) za wszystkie Wasze komentarze pod ostatnim postem. Wykonanie takiego cuda jest bezcenne, ale dziękuję Bożenie, bez której by ono nie powstało...

A dziś jakiś fold, piszę jakiś ponieważ na zagranicznych stronach pewno ma swoją nazwę... Chciałam dorzucić link z kursikiem, ale go zgubiłam, jeśli jakaś dobra dusza go znajdzie, to proszę o wklejenie..
A jeżeli nie, to zrobię kurs na szybko :)
Papier ten. Chyba będę musiała zacząć podpisywać każdy papier, gdzie kupiłam, bo potem mam problem z pamięcią :(




15 komentarzy:

  1. o matko! ile to musiało być roboty! genialny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  2. o mamo ja poproszę kurs składania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna karteczka :) Mnóstwo pracy i rewelacyjny efekt!
    Ja tez się pisze na osobisty kursik :) Fajnie byłoby się spotkać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. le voilà:
    http://stampartic.blogspot.com/2010/11/folding-card-tutorial.html

    OdpowiedzUsuń
  5. wiedziałam, że mogę na Tobie polegać ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Karteczka prześliczna, ale jak zobaczyłam torcik to oniemiałam - jest cudny. Zapewne przyszłościowo spróbuję też zrobić podobny:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Niemożliwie skomplikowany ten składaczek! I piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyjątkowa kartka dla kogoś wyjątkowego... :)). Piękna.

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie bardzo cenny i dziękuję za odwiedziny :)